Większość z listy udana, ale było kilka ale...
Głównym zarzutem do mnie samej jest, że jestem za szybka... Za szybko podejmuję decyzję tak już zamawiam, kupuję, chcę i tak na przykład "W pewnym teatrze lalek" zupełnie nietrafiona, może zyska drugie czytanie ale na dziś odłożona, troszkę za długo się zaczynała... Jednak w książkach dla dzieci musi być trochę akcji, jakiegoś kierunku w którym idzie fabuła, tutaj nam tego zabrakło...
"Płaszcz Jakuba" również mnie samą zaskoczył, przyznam, że kierowałam się listą z innego bloga, ma którym Pani bardzo żarliwie polecała tę książkę... Ogólnie pomysł ciekawy, może mam już za dużego syna na takie książki, przetestujemy jak młodsze ciut podrośnie i zobaczymy może to tylko kwestia dopasowania do wieku... Ale graficznie jest piękna, ciekawe ilustracje, fajne kolory, warto do niej zajrzeć, może porzyczyć z biblioteki albo od kogoś jak ja, który w ferworze zakupił ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz